Wirtualna rzeczywistość społecznościowa: jak długo trzeba czekać?

Od kilku lat wielu aktywnie komunikuje się bardziej w Internecie, w sieciach społecznościowych niż na żywo. Wkrótce jednak czeka nas kolejna innowacja - społeczna rzeczywistość wirtualna.

Najpierw komunikowaliśmy się ze znajomymi za pośrednictwem ICQ i MSN Messenger (jeśli udało ci się znaleźć te komunikatory komputerowe), potem pojawił się Skype i pozwolił nam komunikować się głosowo z krewnymi, przyjaciółmi i współpracownikami. Nieco później programiści Skype dodali możliwość wykonywania połączeń wideo, radykalnie zmieniając w ten sposób branżę komunikatorów i przenosząc komunikację zdalną na zupełnie nowy poziom.

Ludzie mogli komunikować się za darmo (potrzebne jest tylko połączenie z Internetem), widząc swojego rozmówcę na ekranie gadżetu lub komputera. Dziś prawie wszystkie komunikatory oferują już możliwość rozmów wideo, nie ma w tym nic dziwnego. Znacznie ciekawszy jest kolejny etap rozwoju komunikacji online, którym prawdopodobnie będzie społeczna rzeczywistość wirtualna.

Termin Social VR używany w anglojęzycznej społeczności pojawił się nie tak dawno, jeśli porównamy go z datą pojawienia się okularów wirtualnej rzeczywistości, podczas gdy wiele publikacji internetowych doceniło już wszystkie zalety i wady nowego typu komunikacji.

Wirtualna rzeczywistość społecznościowa to osobna sieć, w której dwie lub więcej osób, nawet w różnych krajach świata, może wirtualnie zostać przetransportowane w to samo miejsce, komunikować się lub wykonywać pewne czynności, to znaczy, że sam będziesz tworzył otoczenie wokół siebie. Może to być zwykła (wirtualna kawiarnia) lub np. Plac Czerwony.

Niestety, żadnej firmie nie udało się jeszcze opracować platformy, na której można by stworzyć wirtualną kopię siebie, więc obrazy w wirtualnej rzeczywistości społecznościowej są na razie ograniczone do awatarów. Oznacza to, że Twoja twarz będzie najbliższa rzeczywistości, ale nadal będzie przypominać jakiś symulator życia w postaci The Sims.

Istnieje wiele firm zewnętrznych, które pracują nad rozwojem wszelkiego rodzaju gadżetów, aby przybliżyć wirtualną rzeczywistość do naszego świata, na przykład gadżet OhRoma pozwoli Ci przesyłać zapachy w wirtualnym świecie. Ludzie mają charakter towarzyski, a wspólne doświadczenia tworzą silne więzi, jak nic innego. Wirtualna rzeczywistość pozwala nam uzupełniać nasze życie doświadczeniami, które w innym przypadku byłyby niemożliwe.

Social VR ma wspaniałą przyszłość - nie ma co do tego wątpliwości, ale kiedy nadejdzie dzień, w którym przestaniemy korzystać z obecnych komunikatorów i będziemy komunikować się na platformach społecznościowej wirtualnej rzeczywistości?

W tej chwili największymi graczami w tym obszarze są Facebook, AltspaceVR i VR Chat. Pierwsza firma ma wszystkie niezbędne fundusze, a Mark Zuckerberg na niedawnej konferencji na Facebooku mówił o potencjale wirtualnej rzeczywistości w życiu każdego człowieka na ziemi, ale nikt nie może oficjalnie korzystać z ich produktu o nazwie Spaces. AltspaceVR i VR Chat już uruchomiły swoje aplikacje.

Wirtualna rzeczywistość społecznościowa z Facebooka

Konieczne jest zrozumienie, że ta branża jest bardzo utrudniona przez wysoki koszt okularów wirtualnej rzeczywistości (~ 40000 rubli) i parametry techniczne urządzeń mobilnych. Aby przesłać wysokiej jakości obraz przez Internet, potrzebna jest jedna z najnowszych wersji smartfonów, do której oczywiście nie każdy ma dostęp, a jeśli weźmiemy pod uwagę również niskie szybkości transmisji danych w wielu krajach świata, to social wirtualna rzeczywistość jest dopiero na początku swojej podróży.

Ponadto ludzie powinni mieć potrzebę lub żarliwą chęć ciągłego korzystania z Social VR w swoim życiu, ale cóż mogę powiedzieć, jeśli gry wieloosobowe w wirtualnej rzeczywistości nadal nie są zbyt popularne. Jeśli grałeś w gry przy użyciu okularów VR, prawdopodobnie wiesz, jakie to fajne, ale znowu, składanie komputera, kupowanie tych samych okularów i gier będzie dziś kosztować niezły grosz. Jeśli jesteś zainteresowany, możesz przeczytać bardziej obszerny artykuł autorstwa czołowych twórców gier mobilnych i społecznościowych, Plarium, na temat przyszłości technologii VR.

Naszym zdaniem społeczna rzeczywistość wirtualna stanie się popularna, gdy co dziesiąty dom będzie miał okulary wirtualnej rzeczywistości, a pojawią się one tylko wtedy, gdy fani gier komputerowych lub konsolowych zdobędą przynajmniej jedną parę. Czyli najpierw powinna nastąpić popularyzacja gier VR, a dopiero potem przyjdzie kolej na Social VR. Jest bardzo mało prawdopodobne, że stanie się to odwrotnie.